KREDYTY FRANKOWE – POMOC FRANKOWICZOM

Umowy indeksowane, denominowane, waloryzowane w walucie obcej, a więc przede wszystkim najpopularniejsze w Polsce kredyty frankowe były przez banki oferowane konsumentom jako najbardziej opłacalna forma kredytu pieniężnego.

Nie znający szczegółowych warunków umowy oraz zachęcani tym rzekomo korzystnym dla nich produktem kredytowym konsumenci, niejednokrotnie zawierali umowy frankowe, tym bardziej, że banki ze względu na zdolność kredytową odmawiały im udzielenia kredytu rozliczanego w polskim złotym. 

Problem z umowami frankowymi jest jednak taki, że w latach 2004 – 2009, kiedy zawarto największą ilość takich umów, kurs franka był stosunkowo niski, natomiast w kolejnych latach zaczął gwałtownie rosnąć. Zadłużenie kredytobiorców wzrosło w ten sposób nawet o 300%.

Jeśli taki problem dotyczy również Ciebie – przeczytaj poniższy artykuł i skontaktuj się z nami, a uzyskasz pełną pomoc prawną w zakresie unieważnienia swojej umowy kredytu lub jej odfrankowienia.

Istota bezprawności umów na kredyty frankowe

Należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że podstawą żądania unieważnienia Twojej umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego we franku szwajcarskim lub jej odfrankowienia jest niezgodność z prawem jej postanowień. Tym samym, źródłem bezprawności umów frankowych nie jest samo to, że kurs franka szwajcarskiego znacząco się podwyższył na Twoją niekorzyść. Chodzi przede wszystkim o to, że bank zawierając z Tobą umowę nie dopełnił z należytą starannością ciążącego na nim obowiązku informacyjnego, a także wprowadził do umowy kredytu postanowienia, które zgodnie z prawem nie mogły się tam znaleźć.

W tym zakresie należy zaznaczyć, że można rozróżnić dwa rodzaje takich sytuacji.

Po pierwsze, jeśli nieważne postanowienia umowy nie dotyczą głównych świadczeń stron, mamy do czynienia z tak zwanymi klauzulami abuzywnymi. Jest to pojęcie zaczerpnięte z przepisów Kodeksu cywilnego i oznacza takie postanowienia umowy zawieranej przez przedsiębiorcę (w tym przypadku bank) z konsumentem, które nie zostały z konsumentem uzgodnione indywidualnie, a kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Przytłaczająca większość umów frankowych zawiera właśnie takie postanowienia, bowiem co do zasady banki zawierają umowy przy pomocy wzorców, na które konsument przy zawieraniu umowy nie ma żadnego wpływu. 

Co więcej, zgodnie z orzecznictwem sądowym, to że treść umowy została uzgodniona z Tobą indywidualnie w procesie sądowym będzie musiał udowodnić bank. 

Jak się zapewne domyślasz, jest to niemal niemożliwe. Sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie praw konsumenta polega natomiast na takim ukształtowaniu postanowień umownych, że naruszają one równowagę stron umowy na Twoją niekorzyść, uprzywilejowując tym samym bank jako Twojego kontrahenta. (Więcej o istocie klauzul abuzywnych możesz przeczytać na stronie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: https://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php). 

Po drugie wskazać należy, że jeśli niezgodne z prawem postanowienie dotyczy głównych świadczeń stron umowy kredytu frankowego, a więc m. in. kwoty kredytu lub jego spłaty, umowa taka powinna zostać unieważniona w całości, bowiem bez tych postanowień umowa traci rację bytu.

kredyty frankowe

Skutki zawartych w umowie frankowej klauzul niezgodnych z prawem

Najistotniejsze jest, że w sytuacji jeżeli Twoja umowa kredytu frankowego zawiera niezgodne z prawem postanowienia, masz dwa wyjścia. 

Możesz bowiem żądać jej:

  1.  odfrankowienia (jeśli klauzule niedozwolone są abuzywne w wyżej przedstawionym znaczeniu) lub
  2.  całkowitego unieważnienia.

W przypadku odfrankowienia umowa pozostanie w mocy, wyłączając oczywiście tę część postanowień, które sąd uzna za niezgodne z prawem lub sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. 

W aktualnym orzecznictwie sądowym odfrankowienie zdarza się jednak coraz rzadziej. Sądy bowiem wychodzą ze słusznego wniosku, że umowa o kredyt denominowany we franku szwajcarskim jest w całości nieważna, bowiem, gdyby konsument zdawał sobie sprawę z rzeczywistego znaczenia klauzul niedozwolonych (w szczególności chodzi oczywiście o klauzule walutowe), to nigdy nie zawarłby z bankiem przedmiotowej umowy. 

Jednak, co należy podkreślić z całą stanowczością, najistotniejsza w tej kwestii będzie uchwała dotycząca kredytów frankowych, którą Sąd Najwyższy wyda już 25 marca 2021r., bowiem jednym z zagadnień przedstawionych temuż Sądowi będzie kwestia, czy umowy powinny być przez sądy unieważniane w całości, czy też ofrankowione.

Uchwała ta będzie kluczowa ze względu na to, że po jej wydaniu kredytobiorcy będą znali jasne zasady, według których sądy będą oceniać kredyty frankowe w przyszłości. (Więcej o uchwale SN możesz przeczytać: https://www.prawo.pl/biznes/bedzie-uchwala-izby-cywilnej-sadu-najwyzszego-w-sprawach,506177.html

pomoc frankowiczom

Rozliczenie kredytu frankowego

Sąd unieważnił lub odfrankowił Twoją umowę, ale zapewne zastanawiasz się co dalej.

Otóż w przypadku, jeżeli sąd unieważni Twoją umowę, to zgodnie z prawem uznaje się jakby umowa taka nigdy nie została zawarta. Oznacza to, że jej strony muszą się ze sobą rozliczyć. Tym samym, musisz zwrócić bankowi całą kwotę jaką od niego otrzymałeś, bez żadnych odsetek oraz prowizji. W przypadku, jeżeli spłaciłeś już więcej niż pożyczyłeś od banku, to bank będzie zobowiązany Ci ową nadwyżkę oddać.

Sposób tych zwrotów zależy jednak od przyjętej przez sąd metody wzajemnych rozliczeń – wyróżniamy w tym zakresie dwie koncepcje:

  1.  teorię salda oraz
  2.  teorię dwóch kondykcji.

Zgodnie z teorię salda, pieniądze zwrócić powinna ta strona, która uzyskała wyższą korzyść. 

W takiej sytuacji, Twoja pozycja jest słabsza, ponieważ jeżeli nie spłaciłeś jeszcze całego kredytu, wówczas nie otrzymasz od banku dotychczas uiszczonych płatności. Jak więc widzisz, teoria salda jest zdecydowania bardziej korzystna dla banków. Należy jednak wskazać, że koncepcja ta budzi poważne prawne wątpliwości, ponieważ dokonane przez sąd z automatu potrącenie występuje nawet, jeżeli bank tego nie żądał. Po drugie, kontrowersyjny jest termin przedawnienia roszczeń stron – Twoje roszczenia wobec banku przedawniają się z upływem 6 lub 10 lat, natomiast roszczenia banku w stosunku do Ciebie po upływie 3 lat.

Teoria dwóch kondykcji jest koncepcją bardziej dla Ciebie korzystną i w naszej ocenie bliższą aktualnie obowiązującym przepisom prawnym. 

Polega ona na przyjęciu, że roszczenie banku o zwrot pożyczonego kapitału oraz roszczenie konsumenta o zwrot uiszczonych przez siebie spłat tego kredytu wskutek unieważnienia umowy, to dwa osobne roszczenia. Obie strony tym samym są wobec siebie bezpodstawnie wzbogacone, a sąd może zasądzić na Twoją rzecz środki wpłacone na rzecz banku nawet w sytuacji, gdy jeszcze nie spłaciłeś pożyczonego kapitału.

Kwestia, która z tych dwóch koncepcji prezentowanych dotychczas w orzecznictwie będzie obowiązująca, również rozstrzygnie wspomniana przez nas uchwała Sądu Najwyższego w dniu 25 marca 2021r. dotycząca kredytów frankowych.

Ostatnią kwestią w tym zakresie jest oczywiście sprawa, co w przypadku odfrankowienia umowy. Wówczas z umowy znikają niezgodne z prawem klauzule walutowe, więc spłacasz kredyt po korzystnym kursie.

W związku z powyższym oraz biorąc pod uwagę kształtującą się w ostatnim okresie korzystną linię orzeczniczą dla kredytobiorców frankowych, sam widzisz, że w chwili obecnej istnieją duże szanse na korzystne rozstrzygnięcie i Twoją wygraną w sądzie.

Jeśli Chciałbyś skorzystać z naszej pomocy przy odzyskiwaniu należności z kredytów frankowych, bądź chciałbyś uzyskać dodatkowe wyjaśnienia w zakresie, którego dotyczy powyższy wpis zapraszamy do kontaktu poprzez formularz kontaktowy dostępny na stronie, pod numerem telefonu 577 853 694 lub e-mail kontakt@lexitum.pl.

Przewiń do góry